Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy...
Kategorie: Wszystkie | WSZYSTKIE DANIA
RSS
wtorek, 08 stycznia 2013
FARSZ Z KISZONEJ KAPUSTY I GRZYBÓW LEŚNYCH

Bardzo lubię ten farsz. Najczęściej wykorzystuję go do przygotowania wigilijnych pierogów z kapustą i grzybami, jednak nadaje się również i do bułeczek drożdżowych (tzw. kapuśniaczków), pasztecików czy wytrawnych ciastek francuskich. Polecam;)

 

farsz z kiszonej kpusty i grzybów lesnych

 

SKŁADNIKI:

  • 1,2 kg kiszonej kapusty (u mnie z marchewką, średnio - kwaśna)
  • 3 garście suszonych grzybów leśnych
  • 1 - 2 cebule
  • kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu
  • 2 listki laurowe
  • sól, pieprz mielony

 

SPOSÓB PRZYRZĄDZANIA:

Grzyby zalać zimną wodą i odstawić na noc (lub zalać wrzątkiem i odstawić na pół godziny). Ugotować do miękkości, odcedzić (wywaru nie wylewać!). Pokroić na małe kawałeczki.

Kiszoną kapustę (jeśli jest mocno kwaśna to wcześniej ją przepłukać w zimnej wodzie) zalać wodą, dodać ziele angielskie, pieprz, sól i listki laurowe. Ugotować do miękkości. W garnku zeszklić posiekane cebule (na oleju lub margarynie roślinnej - jak kto woli). Dodać odciśniętą i drobno posiekaną kapustę oraz grzyby. Całość smażyć przez około 10 minut, podlewając wywarem z grzybów. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Zapraszam do skosztowania:)

 

* Ja wykorzystuję farsz w takiej formie. Jeśli jednak wolicie farsz - "pastę", całość należy przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa lub zmiksować blenderem.

22:55, nastusia81
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 stycznia 2013
NOWY ROK:)

W naszym domu ostatnie kilka tygodni upłynęło pod znakiem wszędobylskich mikrobów:( Przez to wpisów na blogu zabrakło, bo i czasu, chęci a nawet weny na kucharzenie zabrakło. Święta skromnie spędziliśmy, zaopatrzeni przez rodziców, żebyśmy czasem z głodu nie przymierali lub też za bardzo nie schudli:)

Nowy Rok nadal choróbskami nas wita. Mężowi nasila się infekcja, dokuczają mu zatoki, Dusia bez zmian - przeziębiona pełną parą. Ja od wczoraj jestem na antybiotyku;/ a maleńka Tati dziś zaczęła kaszleć, katar gdzieś jej zalega w nosku... 

Wkroczyliśmy w Nowy Rok:) "Trzynastki" zawsze były dla mnie szczęśliwe, więc mam nadzieję, że takie będą następne 365 dni:) Tego i Wam życzę!!!

 

 

PS. Z kuchnią się już przeprosiłam, więc mam nadzieję, że wkrótce i na blogu zacznie się coś dziać. Tym bardziej, że tegoroczny Gwiazdor był dla mnie ogromnie hojny i podarował mi owo cudo:)))) Teraz mogę zacząć działać, prawda:)



 

 

23:12, nastusia81
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 24 grudnia 2012
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT!

 

 

13:43, nastusia81
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 48
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Akcja: Nie kradnij zdjęć!