Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy
Wpis
Długo mnie tu nie było. Przyczyna zdrowotna. Lekarze podejrzewali coś, co mogłoby być zagrożeniem dla mnie i Kruszynki w moim brzuszku, więc zmuszona byłam udać się do szpitala na badania. Na szczęście okazało się, że ich przypuszczenia się nie sprawdziły i mogłam wrócić do domu;) No i trzeba to było uczcić oczywiście. A co tu zrobić szybko i niezbyt się namęczyć? Torcik na zimno wydawał się idealną propozycją;) Przepis zaczerpnięty z książki "Słodka kuchnia polska".
SKŁADNIKI:
SPOSÓB PRZYRZĄDZANIA:
Herbatniki połączyć z masłem. Jednolitą masę wyłożyć na dno tortownicy wysmarowanej masłem i wsadzić do piekarnika( 180st.C) na 8 - 10 minut. Spód powinien się zrumienić i lekko odstawać od formy. Przygotować krem: Śmietankę ubić z 1 łyżeczką cukru pudru i zagęstnikiem. Ser rozetrzeć z łyżką cukru pudru i połączyć, cały czas mieszając, z ubitą śmietaną. Krem rozłożyć na wystudzonym spodzie ciasteczkowym, wyrównać powierzchnię i wstawić na godzinkę do lodówki (by masa serowa lekko zgęstniała). Ozdobić torcik winogronami i ponownie wstawić do lodówki na kilka godzin (a nawet całą noc). Przed podaniem obsypać ciasto startą czekoladą.
Zapraszam do skosztowania:)
Przepis dodaję do akcji:
Wygląda smakowicie :)
Super ten torcik i faktycznie szybki w przygotowaniu, ja robie podobnie mascarpone z owocami :-) i fajnie, ze nie trzeba piec, pozdrawiam :-)
Super torcik no i życzę zdrówka :). Pozdrawiam.
Uwielbiam winogrona, pychota! Samopoczucie od razu się poprawia na sam widok tak pysznego torcika :)
osuszanie - witaj;) zachęcam do wypróbowania;)
agattekh - a umieściłaś już przepis na swoim blogu? chętnie wypróbuje Twoją wersję;)
degustatorko - dziękuję bardzo;)
adrianamilner - ja tez jestem miłośniczką tych kuleczek;)
Wspaniały torcik!:) Było co uczcić:)
o jaaaaa! Wygląda szałowo :D
Bardzo fajnie wygląda:) ....ta puchata pianka z mnóstwem dobroci na wierzchu:) wielki buziak